Piątek, 22 Lutego 2019
 
Niedziela, 03 Marca 2019
godzina 15:00
MKS Dąbrowa Górnicza
Dąbrowa Górnicza, Polska
 
Niedziela, 17 Lutego 2019
godzina 18:00
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
Warszawa, Polska
77:74
 
Poz. Drużyna Mecz Zwy. Por. +/-
1. Lokomotiv 10 9 1 90
2. Alba 10 7 3 48
3. Cedevita 10 5 5 22
4. Limoges 10 4 6 -28
5. Tofas 10 4 6 -17
6. Asseco Arka 10 1 9 -115
 

Punkty

1. Bostic Joshua 16.7
2. Florence James 15.5
3. Ginyard Marcus 11.0

Zbiórki

1. Upshaw Robert 5.6
2. Wyka Dariusz 5.1
3. Dylewicz Filip 4.7

Asysty

1. Florence James 4.4
2. Szubarga Krzysztof 3.6
3. Ponitka Marcel 3.5

Eval

1. Bostic Joshua 17.1
2. Florence James 16.1
3. Upshaw Robert 13.2

Punkty

1. Bostic Joshua 16.4
2. Upshaw Robert 11.7
3. Florence James 11.2

Zbiórki

1. Upshaw Robert 6.6
2. Ponitka Marcel 3.7
3. Dylewicz Filip 3.7

Asysty

1. Ponitka Marcel 4.3
2. Bostic Joshua 3.4
3. Florence James 3.1

Eval

1. Upshaw Robert 15.9
2. Bostic Joshua 14.7
3. Leszczyński Maciej 11.0

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Gdynia - Facebook
 

EuroCup rozpoczęty  

Środa, 03 Października 2018 00:13 | Andrzej Jasicki
Fot.: Mariusz Mazurczak
Fot.: Mariusz Mazurczak
Asseco Arka Gdynia wystartowało dzisiaj, po długiej przerwie, w prestiżowych rozgrywkach 7DAYS EuroCup i pomimo porażki 73:80 z Lokomotiv Kuban Krasnodar może ten występ zaliczyć do udanych. Analizując występ żółto-niebieskich należy wziąć pod uwagę, że przeciwnikiem gdynian był srebrny medalista EuroCup z poprzedniego sezonu, kończący tamte rozgrywki z bilansem 20-2.

Zawodnicy Arki nie uniknęli błędów, jednak patrząc na całokształt ich gry wrażenie jest całkiem pozytywne. Po profesorsku zawody rozegrał duet: Rober Upshaw (15 punktów, 9 zbiórek, 3 bloki) i kapitan gospodarzy Krzysztof Szubarga (14 punktów, zbiórka, 5 asyst, przechwyt). Na wysokości zadania stanął doświadczony Filip Dylewicz (10 punktów, 6 zbiórek, asysta, przechwyt), a przyzwoity występ zaliczył brylujący niegdyś w PLK James Florence (10 punktów, 4 zbiórki, asysta, 5 przechwytów).

Lokomotiv, mimo nieco słabszej postawy, postawił Asseco Arce twarde warunki. Rosjanie rozpoczęli szybkie strzelanie i pomimo punktów Szubargi oraz "trójki" Marcela Ponitki (3 punkty, 4 zbiórki, 2 asysty, przechwyt) po trzech minutach prowadzili 9:5. Od tego momentu wynik przystanął na dłuższą chwilę. Tę niemoc jako pierwszy przerwał Deividas Dulkys (2 punkty, 2 zbiórki, 3 asysty, przechwyt), a zaraz po nim poprawił niezmordowany Upshaw. Pod koniec kwarty "zza łuku" przymierzył Dariusz Wyka (5 punktów, zbiórka), mimo to tę część gry wygrali 17:12 przyjezdni.

Drugie 10 minut to zażarta pogoń żółto-niebieskich za wyrównaniem rezultatu. Celnie rozpoczął ją Wyka, a z powodzeniem kontynuowali Szubarga i Upshaw. To właśnie ta dwójka najmocniej "ciągnęła wynik", a w połowie kwarty dołączyli do nich Dylewicz i Florence. Po celnych "osobistych" Szubiego Arka schodziła na przerwę z prowadzeniem 32:31.

Szczęśliwa passa dla gospodarzy trwała jeszcze dobre 5 minut po wznowieniu gry. Znów bardzo aktywny był Upshaw, a Dylu kolejnymi trafieniami wyprowadzał gdynian na prowadzenia. Wszystko skończyło się w okolicach 26 minuty. Lokomotiv uszczelnił obronę, przyspieszył w ataku i rozpoczął zdobywanie przewagi. Gospodarze nie potrafili znaleźć recepty na zmianę gry przyjezdnych i po 30 minutach przegrywali 48:57.

Ostatnia część spotkania to kontrolowanie wyniku przez Rosjan i próby ataków żółto-niebieskich. Cały czas "szarpali" Szubarga i Upshaw, kilka punktów dołożył, mało dziś widoczny, Josh Bostic (9 punktów, zbiórka, asysta, 3 przechwyty), jednak było to zdecydowanie zbyt mało i Asseco Arka Gdynia przegrywa we własnej hali z Lokomotivem Kuban Krasnodar 73:80.

Dużo emocji, całkiem niezłe widowisko i tylko trochę szkoda niewykorzystania słabszej dyspozycji gości.

"Pierwsze koty za płoty" - a już w najbliższą niedzielę 7 października o godzinie 12:40, kolejny mocny rywal w Gdynia Arena. Tym razem rozpoczynamy zmagania na krajowym podwórku, a gościć będziemy samego Mistrza Polski - Anwil Włocławek.

Asseco Arka Gdynia - Lokomotiv Kuban Krasnodar 73:80 (12:17, 20:14, 16:26, 25:23)

Asseco Arka Gdynia: Upshaw 15, Szubarga 14, Dylewicz 10, Florence 10, Bostic 9, Wyka 5, Garbacz 3, Ponitka 3, Dulkys 2, Witliński 2, Łapeta 0, Kamiński

Lokomotiv Kuban Krasnodar: Whitehead 17, Ponitka 13, Fall 12, Khvostov 12, Johnson 10, Fridzon 9, Mclean 7, Kulagin 0, Wright 0, Ilnitskiy, Ivlev
 
© 2008-2019 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.