Środa, 19 Grudnia 2018
 
Środa, 19 Grudnia 2018
godzina 20:30
Limoges CSP
Limoges, Francja
Niedziela, 16 Grudnia 2018
godzina 12:35
BM Slam Stal Ostrów Wlkp.
Gdynia, Polska
86:73
 
Poz. Drużyna Mecz Zwy. Por. +/-
1. Lokomotiv 9 8 1 80
2. Alba 9 7 2 58
3. Cedevita 9 5 4 26
4. Limoges 9 3 6 -44
5. Tofas 9 3 6 -21
6. Asseco Arka 9 1 8 -99
 

Punkty

1. Bostic Joshua 17.2
2. Florence James 12.3
3. Upshaw Robert 10.8

Zbiórki

1. Upshaw Robert 5.7
2. Wyka Dariusz 4.8
3. Dulkys Deividas 4.6

Asysty

1. Szubarga Krzysztof 4.3
2. Florence James 4.2
3. Ponitka Marcel 4.0

Eval

1. Bostic Joshua 18.3
2. Florence James 14.3
3. Upshaw Robert 13.4

Punkty

1. Bostic Joshua 17.1
2. Upshaw Robert 11.9
3. Florence James 9.3

Zbiórki

1. Upshaw Robert 7.0
2. Dylewicz Filip 4.5
3. Bostic Joshua 3.7

Asysty

1. Ponitka Marcel 4.3
2. Bostic Joshua 3.6
3. Florence James 3.2

Eval

1. Upshaw Robert 16.9
2. Bostic Joshua 15.6
3. Ponitka Marcel 9.8

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Gdynia - Facebook
 

Lepiej, ale gorzej

Środa, 10 Października 2018 22:19 | Andrzej Jasicki
Fot.: Ozan Demir
Fot.: Ozan Demir
Asseco Arka Gdynia rozegrało dzisiaj pierwsze wyjazdowe spotkanie 7DAYS EuroCup. Gdynianie rozpoczęli spotkanie z dużym wigorem i po trzeciej kwarcie prowadzili w Bursie z Tofasem (58:57). Wszystko odmieniło ostatnie 10 minut, Turcy mocniej zaatakowali, zdobyli 39 "oczek" i wygrali całe starcie 96:79. W tej ciężkiej sytuacji na duży plus zasługuje występ Josha Bostica (19 punktów, 6 zbiórek, 5 asyst, przechwyt), który po słabym spotkaniu z Lokomotivem Kuban pokazał konkretną próbkę swoich umiejętności.

Od samego początku mecz był bardzo wyrównany. Należy jednak uczciwie powiedzieć, że obie ekipy postawiły dzisiejszego wieczoru raczej na atak, niż na obronę. W pierwszych minutach gospodarzom wyraźnie "nie siedziała trójka", jednak kompensowali to punktami zdobywanymi po penetracjach i rzutach z półdystansu. W szeregach gdynian, poza Bosticem, bardzo aktywni byli Krzysztof Szubarga (11 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst) oraz Robert Upshaw (14 punktów, 5 zbiórek, asysta, blok). Kibicom szczególnie mogły się podobać akcje dwójkowe obu panów, kończone wsadami ostatniego z nich. Arka dobrze wyglądała na parkiecie, co zaowocowało niewielką stratą po 10 minutach (14:18).

Kolejne dwie odsłony to coraz lepsza gra przyjezdnych. Mecz był ciągle bardzo wyrównany, a na początku trzeciej kwarty gospodarze osiągnęli 9 punktów przewagi (50:41), którą jednak żółto-niebiescy szybko zniwelowali. W najcięższych momentach kolejny raz bohaterami byli Upshaw i Szubarga wspierani przez Bostica. Kawał roboty (tej najcięższej) wykonywał Marcel Ponitka (6 punktów, 4 zbiórki, 4 asysty, blok), a o swoich talentach ofensywnych przypomnieli Deividas Dulkys (9 punktów, 2 zbiórek, przechwyt) i James Florence (12 punktów, 2 zbiórki, 3 asysty, przechwyt). Wszystko szło w dobrym kierunku i po 30 minutach Asseco prowadziło (58:57).

Ostatnie 10 minut zapewne na długo zostanie w naszej pamięci. Tofas, tak jak nie trafiał "zza łuku", tak nagle zaczął trafiać seryjnie. Turcy dołożyli do tego troszeczkę lepszą obronę i przejęli kontrolę nad spotkaniem. Gdynianie wyraźnie zgubili swój rytm. Zaowocowało to sytuacją odwrotną niż u gospodarzy - żółto-niebieskim przestało "siedzieć", a dodatkowo zaczęli popełniać straty i błędy w obronie. Sytuację próbowali ratować Upshaw z Florencem, Ponitką i Szubargą, ale "mleko się już wylało" i Asseco Arka Gdynia przegrało z Tofas Bursa (79:96).

Mecz w swoim całym przekroju bardzo przyzwoity, aby nie powiedzieć dobry, choć raził w nim brak obrony. Wydaje się jednak, że myśląc o wygranych nie mogą się nam zdarzać takie wpadki, jak czwarta kwarta przegrana (21:39). Na plus przebudzenie Bostica i skuteczność za trzy punkty (41.9%), na minus aż 26 strat i brak pomocy dla Upshawa w "pomalowanym".

Teraz powrót do naszego kochanego kraju i już w sobotę 13 października o godzinie 17:00 EBL i wyjazdowe starcie z Rosą Radom.

Tofas Bursa - Asseco Arka Gdynia 96:79 (18:14, 26:27, 13:17, 39:21)

Tofas Bursa: Kadji 27, Garrett 23, Weems 16, Withey 8, Harper 7, Ermis 6, Mejia 5, Durmaz 4, Arslan 0, Mustafa 0, Yasar 0, Tanisan

Asseco Arka Gdynia: Bostic 19, Upshaw 14, Florence 12, Szubarga 11, Dulkys 9, Ponitka 6, Witliński 3, Wyka 3, Łapeta 2, Garbacz 0, Kamiński 0
 
© 2008-2018 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.