Piątek, 14 Grudnia 2018
 
Niedziela, 16 Grudnia 2018
godzina 12:35
BM Slam Stal Ostrów Wlkp.
Gdynia, Polska
Asseco Prokom - bilety
Wtorek, 11 Grudnia 2018
godzina 20:30
Alba Berlin
Gdynia, Polska
64:76
 
Poz. Drużyna Mecz Zwy. Por. +/-
1. Lokomotiv 8 7 1 76
2. Alba 9 7 2 58
3. Cedevita 8 5 3 30
4. Tofas 9 3 6 -21
5. Limoges 9 3 6 -44
6. Asseco Arka 9 1 8 -99
 

Punkty

1. Bostic Joshua 17.9
2. Florence James 12.1
3. Upshaw Robert 11.1

Zbiórki

1. Upshaw Robert 6.0
2. Dylewicz Filip 5.0
3. Wyka Dariusz 5.0

Asysty

1. Szubarga Krzysztof 4.5
2. Florence James 4.3
3. Ponitka Marcel 3.9

Eval

1. Bostic Joshua 18.7
2. Florence James 14.9
3. Upshaw Robert 13.8

Punkty

1. Bostic Joshua 17.1
2. Upshaw Robert 11.9
3. Florence James 9.3

Zbiórki

1. Upshaw Robert 7.0
2. Dylewicz Filip 4.5
3. Bostic Joshua 3.7

Asysty

1. Ponitka Marcel 4.3
2. Bostic Joshua 3.6
3. Florence James 3.2

Eval

1. Upshaw Robert 16.9
2. Bostic Joshua 15.6
3. Ponitka Marcel 9.8

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Gdynia - Facebook
 

Były dobre momenty

Środa, 21 Listopada 2018 22:20 | Andrzej Jasicki
Fot.: Ivan Santro
Fot.: Ivan Santro
Asseco Arka Gdynia jechała do chorwackiego Zagrzebia, aby tam powalczyć z Cedevitą o swoje drugie zwycięstwo w 7DAYS EuroCup. Nie udało się zrealizować tego planu, ale gdynianie zagrali dwie dobre kwarty, a lider żółto-niebieskich Josh Bostic (28 punktów, 6 zbiórek, 8 asysty, 2 przechwyty, blok) zdobył aż 28 punktów przy znakomitej skuteczności.

Goście rozpoczęli spotkanie z przytupem od trafienia Bostica i dwóch trójek Jakuba Garbacza (9 punktów, 1 zbiórka). Potem punktowali jeszcze Marcel Ponitka (6 punktów, 3 zbiórki, 5 asyst), Adam Łapeta (9 punktów, 7 zbiórek) oraz Krzysztof Szubarga (7 punktów, zbiórka) i po 10 minutach było 19:18 dla gości.

Kolejna odsłona to skuteczny napór gości na kosz żółto-niebieskich. W ataku gdynian cały czas nie do zatrzymania był Bostic. Celnie "za trzy" trafił James Florence (11 punktów, 4 zbiórki, 4 asysty). Jednak obrona Arki kulała i nie była przeszkodą dla agresywnie atakujących Chorwatów. Cedevita wyraźnie wygrała drugą kwartę 26:15 i na przerwę schodziła z zapasem 10 oczek (44:34).

Po odpoczynku w szeregi Asseco wstąpiła nowa energia, gdynianie atakowali zespołowo i co najważniejsze skutecznie. Goście systematycznie odrabiali straty, a w 25 minucie rzut Łapety dał im prowadzenie (53:54). Chwilę później "zza łuku" celnie przymierzył Bostic i Asseco prowadziło 64:63.

Ostatnia kwarta to popisowa gra Cedevity. Wsparcie dla Bostica próbowali dawać Ponitka i Robert Upshaw (14 punktów, 6 zbiórek, 1 asysta, 2 bloki), ale było to zdecydowanie zbyt mało. Kolejny raz szwankowała obrona żółto-niebieskich, przez co stracili oni aż 31 punktów, sami rzucając tylko 23. Gospodarze perfekcyjnie opanowali kryzys z trzeciej odsłony i pewnie wygrali całe spotkanie 94:87.

Asseco Arka pokazała dzisiaj, że ma potencjał i możliwości do dobrej gry. Najlepsze momenty gdynianie notują, kiedy uruchamiany w ataku jest cały zespół i samo granie jest urozmaicone. Najgorsze, gdy pojedynczy zawodnicy "holują" piłkę i decydują się na "solowe" akcje.

Teraz powrót do Polski i nieco dłuższy odpoczynek, a już 4 grudnia w Barbórkę, kolejny mocny rywal - Polpharma Starogard Gdański.

Cedevita Zagreb - Asseco Arka Gdynia 94:87 (18:19, 26:15, 19:30, 31:23)

Cedevita Zagreb: Cobbs 28, Pullen 18, Banic 12, Stipanovic 12, Cook 9, Bell 8, Ramljak 3, Katic 2, Mustapic 2, Bosnjak 0, Zganec 0, Kruslin

Asseco Arka Gdynia: Bostic 28, Upshaw 14, Florence 11, Garbacz 9, Łapeta 9, Szubarga 7, Ponitka 6, Dulkys 3, Wyka 0, Witliński
 
© 2008-2018 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.