Czwartek, 24 Stycznia 2019
 
Niedziela, 27 Stycznia 2019
godzina 17:00
HydroTruck Radom
Gdynia, Polska
Asseco Prokom - bilety
Sobota, 19 Stycznia 2019
godzina 12:40
Anwil Włocławek
Włocławek, Polska
66:83
 
Poz. Drużyna Zw/M Mecz Zwy. Por.
1. Stelmet 0.813 16 13 3
2. Polski Cukier 0.813 16 13 3
3. Asseco Arka 0.813 16 13 3
4. Anwil 0.750 16 12 4
5. Stal 0.667 15 10 5
6. Polpharma 0.600 15 9 6
7. MKS 0.563 16 9 7
8. Legia 0.533 15 8 7
9. Start 0.467 15 7 8
10. King 0.400 15 6 9
11. GTK Gliwice 0.333 15 5 10
12. HydroTruck 0.333 15 5 10
13. AZS 0.250 16 4 12
14. Trefl 0.200 15 3 12
15. Miasto Szkła 0.200 15 3 12
16. Spójnia 0.200 15 3 12
Poz. Drużyna Pkt. Mecz Zwy. Por.
1. Stelmet 29 16 13 3
2. Polski Cukier 29 16 13 3
3. Asseco Arka 29 16 13 3
4. Anwil 28 16 12 4
5. Stal 25 15 10 5
6. MKS 25 16 9 7
7. Polpharma 24 15 9 6
8. Legia 23 15 8 7
9. Start 22 15 7 8
10. King 21 15 6 9
11. GTK Gliwice 20 15 5 10
12. AZS 20 16 4 12
13. HydroTruck 20 15 5 10
14. Trefl 18 15 3 12
15. Miasto Szkła 18 15 3 12
16. Spójnia 18 15 3 12
 

Punkty

1. Bostic Joshua 16.8
2. Florence James 15.6
3. Upshaw Robert 10.7

Zbiórki

1. Upshaw Robert 5.6
2. Dylewicz Filip 4.7
3. Wyka Dariusz 4.6

Asysty

1. Florence James 4.3
2. Szubarga Krzysztof 3.5
3. Ponitka Marcel 3.4

Eval

1. Bostic Joshua 17.1
2. Florence James 16.4
3. Upshaw Robert 13.2

Punkty

1. Bostic Joshua 16.4
2. Upshaw Robert 11.7
3. Florence James 11.2

Zbiórki

1. Upshaw Robert 6.6
2. Ponitka Marcel 3.7
3. Dylewicz Filip 3.7

Asysty

1. Ponitka Marcel 4.3
2. Bostic Joshua 3.4
3. Florence James 3.1

Eval

1. Upshaw Robert 15.9
2. Bostic Joshua 14.7
3. Leszczyński Maciej 11.0

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Gdynia - Facebook
 

My name is James, James… Florence

Piątek, 28 Grudnia 2018 20:55 | Andrzej Jasicki
Fot.: Krzysztof Cichomski
Fot.: Krzysztof Cichomski
Między świętami Bożego Narodzenia, a Sylwestrem Energa Basket Liga nie odpoczywa i zawodnicy Asseco Arki Gdynia wybrali się na wyjazdowe starcie do Szczecina, aby tam skonfrontować się z drużyną King Wilki Morskie. Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, ale chyba nikt nie spodziewał się tak bardzo ofensywnej gry z obu stron. Niewątpliwym bohaterem żółto-niebieskich był zdobywca 35 punktów James Florence (35 punktów, 4 zbiórki, 4 asysty, 1 przechwyt). Należy również dodać, że gdynianie grali bardzo zespołowo (20 asyst), co pozwoliło aż pięciu z nich wywalczyć dwucyfrowe dokonania punktowe.

Początek spotkania to "badanie terenu" przez każdą ze stron. Wynik otworzył Adam Łapeta (10 punktów, 1 zbiórka, 1 asysta), a zaraz za nim zapunktował Josh Bostic (7 punktów, 2 zbiórki, 3 asysty, blok). Prowadzenie zmieniało się kilka razy i dopiero punkty Florence'a rozpoczęły budowanie przewagi Asseco. Swój wkład w wynik dali bardzo dziś dobrze prezentujący się Deividas Dulkys (15 punktów, 4 zbiórki, 2 asysty) oraz Filip Dylewicz (10 punktów, 4 zbiórki, 1 asysta, przechwyt). Na niespełna 3 minuty do końca kwarty po rzucie za trzy punkty Jakuba Garbacza (6 punktów, 2 zbiórki, 1 asysta) Arka prowadziła już 9 punktami. "Królowie" odrobili nieco start, ale i tak gdynianie wygrali tę część meczu (26:21).

Kolejne ponad 10 minut to wahnięcie "formy" gości i szaleńcze ataki gospodarzy. Szczecinianie odrobili straty i wywalczyli niewielkie prowadzenie. Wygrali kwartę 23:17, a pierwszą połowę spotkania 44:43. Po odpoczynku "do roboty" zabrał się Florence. W nieco ponad 2 minuty zdobył 12 punktów i znacząco zredukował straty. Mimo tak heroicznego wyczynu King cały czas minimalnie prowadził. Wtedy do akcji wkroczył nieoceniony "Dylu", który na spółkę z Łapetą i Dulkysem znacząco wspomógł Florence'a. W ostatnie 10 minut gdynianie wchodzili z minimalną przewagą (74:73).

W ostatniej odsłonie gospodarze całkowicie opadli z sił. Skrzętnie wykorzystało to Asseco i rozpoczęło potężną kanonadę. Do wymienionych wcześniej dołączyli Marcel Ponitka (11 punktów, 4 zbiórki, 4 asysty, 1 przechwyt) oraz kapitan zespołu Krzysztof Szubarga (6 punktów, 2 zbiórki, 4 asysty). Gdynianie zdobywali kosz za koszem, co chwila powiększając swój dorobek i przewagę nad rywalem. Na zakończenie "celną trójką" wynik ustalił nie kto inny, jak dzisiejszy bohater James Florence. Asseco Arka Gdynia pokonała w Szczecinie King (105:94).

Bardzo cieszy wygrana. Teraz krótka chwila odpoczynku, szaleństwa sylwestrowej nocy, Nowy Rok, a w nim we wtorek 1 stycznia Sopot, Trefl i derby.

King Szczecin - Asseco Arka Gdynia 94:105 (21:26, 23:17, 29:31, 21:31)

King Szczecin: Kikowski 23, Sajus 18, Schenk 17, Bartosz 10, Mckee 8, Diduszko 7, Jogėla 7, Paliukenas 2, Wilczek 2, Harris, Majcherek, Vecvagars

Asseco Arka Gdynia: Florence 35, Dulkys 15, Ponitka 11, Dylewicz 10, Łapeta 10, Bostic 7, Garbacz 6, Szubarga 6, Upshaw 3, Wyka 2, Kamiński, Leszczyński
 
© 2008-2019 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.