Poniedziałek, 22 Kwietnia 2019
 
Niedziela, 28 Kwietnia 2019
godzina 12:40
Spójnia Stargard
Stargard, Polska
Poniedziałek, 22 Kwietnia 2019
godzina 17:45
Polski Cukier Toruń
Gdynia, Polska
88:72
 
Poz. Drużyna Zw/M Mecz Zwy. Por.
1. Asseco Arka 0.862 29 25 4
2. Stelmet 0.793 29 23 6
3. Polski Cukier 0.793 29 23 6
4. Anwil 0.724 29 21 8
5. Stal 0.690 29 20 9
6. MKS 0.567 30 17 13
7. King 0.517 29 15 14
8. Legia 0.517 29 15 14
9. Start 0.448 29 13 16
10. Polpharma 0.414 29 12 17
11. GTK Gliwice 0.345 29 10 19
12. HydroTruck 0.345 29 10 19
13. AZS 0.276 29 8 21
14. Spójnia 0.276 29 8 21
15. Miasto Szkła 0.214 28 6 22
16. Trefl 0.207 29 6 23
Poz. Drużyna Pkt. Mecz Zwy. Por.
1. Asseco Arka 54 29 25 4
2. Stelmet 52 29 23 6
3. Polski Cukier 52 29 23 6
4. Anwil 50 29 21 8
5. Stal 49 29 20 9
6. MKS 47 30 17 13
7. King 44 29 15 14
8. Legia 44 29 15 14
9. Start 42 29 13 16
10. Polpharma 41 29 12 17
11. HydroTruck 39 29 10 19
12. GTK Gliwice 39 29 10 19
13. AZS 37 29 8 21
14. Spójnia 37 29 8 21
15. Trefl 35 29 6 23
16. Miasto Szkła 34 28 6 22
 

Punkty

1. Bostic Joshua 16.7
2. Florence James 16.6
3. Dulkys Deividas 9.3

Zbiórki

1. Upshaw Robert 5.5
2. Wyka Dariusz 4.8
3. Dulkys Deividas 4.7

Asysty

1. Florence James 4.2
2. Szubarga Krzysztof 3.5
3. Ponitka Marcel 2.9

Eval

1. Bostic Joshua 16.9
2. Florence James 15.7
3. Upshaw Robert 11.7

Punkty

1. Bostic Joshua 16.4
2. Upshaw Robert 11.7
3. Florence James 11.2

Zbiórki

1. Upshaw Robert 6.6
2. Ponitka Marcel 3.7
3. Dylewicz Filip 3.7

Asysty

1. Ponitka Marcel 4.3
2. Bostic Joshua 3.4
3. Florence James 3.1

Eval

1. Upshaw Robert 15.9
2. Bostic Joshua 14.7
3. Leszczyński Maciej 11.0

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Gdynia - Facebook
 

Drzemiąca moc

Niedziela, 10 Lutego 2019 19:50 | Andrzej Jasicki
Fot.: Szymon Gorczyca
Fot.: Szymon Gorczyca
Asseco Arka Gdynia jechała prawie 700 kilometrów na południe Polski, aby spotkać się w wyjazdowym meczu Energa Basket Ligi z zamykającym tabelę Miastem Szkła Krosno. Gdynianie mocno przetrzebieni kontuzjami nie złożyli broni, zwarli szeregi i wysoko pokonali rywali 96:72.

Mecz dla żółto-niebieskich otworzył James Florence (14 punktów, 3 zbiórki, 6 asyst, 2 przechwyty), ale kilkanaście sekund później zza łuku poprawił go Deividas Dulkys (20 punktów, 8 zbiórek, 3 asysty). Warto wspomnieć, że Dulkys rozegrał bardzo dobre spotkanie i z 20 "oczkami" był pierwszą "strzelbą" Asseco. Cieszy fakt powrotu Litwina do wysokiej formy w ofensywie, tym bardziej, że jest to poparte tytaniczną pracą w obronie.

Goście zdecydowanie przeważali na parkiecie i minuta po minucie budowali coraz większą przewagę. Do punktowania dołączył się nowy nabytek gdynian Marcus Ginyard (18 punktów, 6 zbiórek, przechwyt), "wykręcając" przy tym najwyższy eval 22 i dodatkowo najwyższy współczynnik +/- 29, a pod tablicami dzielił i rządził Dariusz Wyka (6 punktów, 9 zbiórek, 3 asysty, 2 bloki). Pierwsze 10 minut żółto-niebiescy zakończyli znaczącą przewagą 31:18.

Kolejne odsłony to marsz Arki po przekraczanie kolejnych dziesiątek przewagi. W drugiej kwarcie najbardziej aktywni byli Jakub Garbacz (8 punktów, 6 zbiórek, 1 asysta, 2 przechwyty), dominujący w pomalowanym Adam Łapeta (15 punktów, 7 zbiórek, 1 asysta, 1 przechwyt, 2 bloki) oraz świetnie prowadzący grę Asseco Marcel Ponitka (15 punktów, 6 zbiórek, 8 asyst, 1 przechwyt). Na uwagę zasługuje dojrzałość młodego rozgrywającego, który przez 32 minuty miał aż 8 asyst i tylko 2 straty. W takim zestawieniu przełamana została granica 20 punktów przewagi, a po niewielkim dołku wynik kwarty ustalony został na 20:14 dla Asseco (51:32 do przerwy w meczu).

Odpoczynek nie zmienił sytuacji na parkiecie, gdynianie szli do przodu jak burza, a gospodarze wydawali się być całkowicie bez wiary w możliwość wygranej. Mimo to jednak krośnianie wykonali szaleńczy zryw i chwilowo odwrócili sytuację na boisku, wygrywając kwartę 24:22.

Ostatnie 10 minut to zacieśnianie szyków przez gdynian. Sygnał do ataku żółto-niebieskim dała para Ginyard Dulkys, do której dołączyli Wyka oraz Ponitka. Na trzy minuty do końca spotkania Wyka wsadem przekroczył trzecią dziesiątkę przewagi żółto-niebieskich (31), a kilka sekund później Florence "zza łuku" zdobył najwyższe 32 punktowe prowadzenie Asseco. Po tak potężnym uderzeniu Arka nieco odpuściła i koniec końców wygrała całe spotkanie, pokonując Miasto Szkła Krosno 96:72.

Zdominowanie tablic (48-36 w zbiórkach), zespołowość (22-16 w asystach) i potężny szybki atak (31-13 w punktach zdobytych) to klucze do dzisiejszej wygranej, niewielką łyżeczką dziegciu może być tylko aż 13 strat.

Teraz przerwa na Suzuki Puchar Polski (pierwszy mecz z Anwilem w piątek 15 lutego), a już za trzy tygodnie w niedzielę 3 marca mocny rywal MKS Dąbrowa Górnicza.

Miasto Szkła Krosno - Asseco Arka Gdynia 72:96 (18:31, 14:20, 24:22, 16:23)

Miasto Szkła Krosno: Oczkowicz 17, Hinds 14, Put 13, Bojanowski 10, Bogucki 7, Alexis 4, Loveridge 4, Grochowski 3, Krefft 0, Newton 0

Asseco Arka Gdynia: Dulkys 20, Ginyard 18, Łapeta 15, Ponitka 15, Florence 14, Garbacz 8, Wyka 6, Stryjewski 0, Dylewicz
 
© 2008-2019 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.