Niedziela, 26 Maja 2019
 
Niedziela, 26 Maja 2019
godzina 20:00
Anwil Włocławek
Gdynia, Polska
Asseco Prokom - bilety
Czwartek, 23 Maja 2019
godzina 17:45
Anwil Włocławek
Włocławek, Polska
90:85
 
Poz. Drużyna Pkt. Mecz Zwy. Por.
1. Asseco Arka 55 30 25 5
2. Polski Cukier 54 30 24 6
3. Stelmet 54 30 24 6
4. Anwil 52 30 22 8
5. Stal 50 30 20 10
6. MKS 47 30 17 13
7. King 45 30 15 15
8. Legia 45 30 15 15
9. Polpharma 43 30 13 17
10. Start 43 30 13 17
11. HydroTruck 41 30 11 19
12. GTK Gliwice 41 30 11 19
13. Spójnia 39 30 9 21
14. AZS 38 30 8 22
15. Trefl 37 30 7 23
16. Miasto Szkła 36 30 6 24
 

Punkty

1. Bostic Joshua 16.7
2. Florence James 16.6
3. Dulkys Deividas 9.3

Zbiórki

1. Upshaw Robert 5.7
2. Wyka Dariusz 4.7
3. Dulkys Deividas 4.7

Asysty

1. Florence James 4.2
2. Szubarga Krzysztof 3.5
3. Bostic Joshua 2.8

Eval

1. Bostic Joshua 16.9
2. Florence James 15.7
3. Upshaw Robert 11.8

Punkty

1. Bostic Joshua 16.4
2. Upshaw Robert 11.7
3. Florence James 11.2

Zbiórki

1. Upshaw Robert 6.6
2. Ponitka Marcel 3.7
3. Dylewicz Filip 3.7

Asysty

1. Ponitka Marcel 4.3
2. Bostic Joshua 3.4
3. Florence James 3.1

Eval

1. Upshaw Robert 15.9
2. Bostic Joshua 14.7
3. Leszczyński Maciej 11.0

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 

Ostrów mocniejszy od mocnych

Niedziela, 17 Lutego 2019 21:07 | Andrzej Jasicki
Fot.: Andrzej Romański
Fot.: Andrzej Romański
Asseco Arka Gdynia przystępowała do finału Suzuki Pucharu Polski po dwóch trudnych spotkaniach z Anwilem Włocławek i MKS-em Dąbrową Górniczą. W obu meczach Arka "dawała radę", jednak ze spotkania na spotkanie stawiana poprzeczka podnosiła się coraz bardziej. Kulminacją tego był mecz finałowy, w którym obaj rywale zagrali bez żadnych kalkulacji rzucając na boisko wszystko, co mieli najlepsze zarówno w obronie, jak i ataku. Dzisiaj lepszą okazała się Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski (77:74) i to ona właśnie zdobyła Puchar Polski 2019. Gratulujemy zwycięzcom sukcesu, a przegranym dziękujemy za walkę do końca i emocje od pierwszej do ostatniej minuty.

Asseco rozpoczęło spotkanie bardzo agresywnie. Bardzo szybko za trzy "odpalił" Deividas Dulkys (14 punktów, 4 zbiórki, 1 przechwyt), a zaraz za nim poprawiali Marcus Ginyard (11 punktów, 2 zbiórki, 2 przechwyty, 1 blok) i pierwszy strzelec gdynian, sprowadzony niedawno z MKS-u, Bartłomiej Wołoszyn (17 punktów, 4 zbiórki, 2 asysty). Niby wszystko było jak powinno, jednak można było mieć wrażenie, że nie ma w grze Arki ani pewności z półfinałów, ani płynności i radości gry. Inna sprawa, że mecz był bardzo fizyczny, o czym przekonali się boleśnie zarówno Robert Upshaw (12 punktów, 6 zbiórek, 1 asysta, 1 przechwyt, 3 bloki), jak i Adam Łapeta (2 punkty, 3 asysty). Wynik cały czas oscylował w okolicach remisu ze wskazaniem na Asseco i tak też zakończyło się pierwsze 10 minut - 22:21 dla gdynian.

Kolejne kwarty to sinusoida wyniku i huśtawka emocji dla kibiców. Początek drugiej kwarty zdominowała Stal, aby w połowie oddać inicjatywę Arce. W 15 minucie Wołoszyn zza łuku doprowadził do remisu, a minutę później już za dwa punkty wyprowadził żółto-niebieskich na prowadzenie. Swoje punkty dorzucili Ginyard i Upshaw i znów na koniec pierwszej połowy Asseco prowadziło minimalnie 39:37.

Po odpoczynku gdynianie kontynuowali skuteczną grę. Punktowanie rozpoczął Dulkys, aktywni byli Wołoszyn, Ginyard i mniej dzisiaj widoczny, czy raczej mniej spektakularny James Florence (12 punktów, 4 zbiórki, 7 asyst). I znów mimo zaciekłych ataków Stali gdynianie potrafili trzecią kwartę rozstrzygnąć na swoją korzyść (59:55).

Ostatnia odsłona to koncertowa gra Argedu. Ostrowianie najpierw błyskawicznie odrobili starty, a następnie przeszli do zabójczej kontrofensywy. Stal grała bardzo fizycznie broniąc na pograniczu faulu. Przynosiło to jednak znakomity skutek i całkowicie wytrąciło żółto-niebieskich z rytmu. Nie licząc wolnych Florence'a, Arka przez niemal 7 minut była bez zdobytego punktu. Niemoc Asseco przełamał Dulkys, trafili również Wołoszyn oraz Florence, jednak nie mogli oni już odwrócić biegu wydarzeń i Asseco Arka Gdynia przegrywa w finale Suzuki Pucharu Polski 2019 z Arged BMSlam Stalą Ostrów Wielkopolski 74:77.

Bardzo fizyczne, męskie granie, z którego to ostrowianie wyszli z tarczą. Zdominowanie tablic przez Stal (42:30), bardzo mocna obrona (13:4 przechwytów) i znakomita transmisja (14:9 punków ze strat i 11:4 w punktach z szybkiego ataku) oraz aż 15 strat gdynian to kluczowe kwestie dzisiejszego meczu. Cóż, zwycięzca Pucharu wyłoniony, czas zakończyć koszykarskie świętowanie i wrócić do ligowych zmagań. Chwila odpoczynku, a już 3 marca wyjazd déjà vu i MKS Dąbrowa Górnicza.
 
© 2008-2019 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.