Polski Cukier Pszczółka Start Lublin okazał się zbyt mocnym przeciwnikiem dla żółto-niebieskich. Podopieczni trenera Miloša Mitrovicia przegrali w Hali Globus 76:90.

Mecz zaczęliśmy żelazną piątką: Novak Musić, Jacobi Boykins, Wojtek Tomaszewski, Bartłomiej Wołoszyn i Adam Hrycaniuk. Na ławce rezerwowych po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się 16-letni skrzydłowy Szymon Nowicki. Jednak jedyne, o czym chcielibyśmy pamiętać po otwierających minutach, to efektowne pięć punktów Filipa Dylewicza. Trwała nasza indolencja w ataku, w połowie pierwszej kwarty przegrywaliśmy 5:17, a chwilę później, po trójce Mike'a Scotta, straty wzrosły do aż 15 oczek. Podobnie jak w poprzednim spotkaniu w Szczecinie przez bardzo długi czas nasi zawodnicy nie potrafili odnaleźć prawidłowego rytmu gry, co po 10 minutach skutkowało wynikiem 31:13 dla Polskiego Cukru.

Czas upływał, a nasze rzuty wciąż nie znajdywały drogi do celu. Trener Miloš Mitrović nie mógł już dokonywać większych korekt, gdyż obie przysługujące mu przerwy wykorzystał w pierwszej kwarcie. A w przerwie żółto-niebiescy przegrywali wyraźnie - różnicą 20 punktów. Chcielibyśmy wymienić wszystkie elementy, które wymagały znaczącej poprawy, ale obowiązuje nas limit słów. Byłoby ich zwyczajnie zbyt dużo.

Wydawało się, że tak jak tydzień temu gdynianie przebudzą się po drugiej stronie. Skuteczne rzuty Jacobiego, "Bestii" i naszego kapitana zmniejszyły straty do 11 oczek. Niestety, wówczas bardzo dosadnie odpowiedział świetny duet: Scott - Cleveland Melvin. Tym razem to gospodarze częściej wyprowadzali ciosy - po trafieniu zza linii 6.75 Mateusza Dziemby objęli rekordowe prowadzenie 72:49. Nie powinno dziwić, że obaj szkoleniowcy potraktowali czwartą część jako trening, przećwiczenie nowych wariantów. Na parkiet weszli rezerwowi - Adrian Bogucki, Piotrek Lis czy Wojtek Tomaszewski. Swoją ambicją zdołali zmniejszyć nieco rozmiary naszej porażki. Z Lublina wracamy z niczym, przegrywamy z Polskim Cukrem Pszczółka Start 76:90.

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin - Asseco Arka Gdynia 90:76 (31:13, 19:17, 22:21, 18:25)

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin: Melvin 28, Scott 28, Wilson 10, Jeszke 7, Taylor 6, Dziemba 5, Kostrzewski 3, Szymański 3, Ciechociński 0, Pelczar 0, Stopierzyński 0, Walker 0

Asseco Arka Gdynia: Boykins 22, Hrycaniuk 14, Wołoszyn 12, Dylewicz 8, Bogucki 4, Musić 4, Tomaszewski 4, Lis 3, Wilczek 3, Durham II 2, Czerapowicz 0, Nowicki 0