Następny mecz:
WKS Śląsk Wrocław
VS
Asseco Arka Gdynia
2D: 10H: 28M: 21S
Po wyjazdowej wygranej w Oldenburgu przeciwko EWE Baskets Asseco Arka Gdynia zainaugurowała dzisiaj rozgrywki 7DAYS EuroCup w Gdynia Arenie. Gdynianie podejmowali we własnej hali najmocniejszą ekipę grupy D - hiszpańską Unicaję Malaga. Pomimo zaciętej walki oraz dobrej drugiej i wyrównanej czwartej kwarty, żółto-niebiescy nie sprostali gościom i ulegli 59:66.

Przez pierwsze 10 minut obie ekipy nie mogły zestroić celowników. Nieco lepiej z tego stanu wyszli przyjezdni, zdobywając 12 oczek przy 6 punktach żółto-niebieskich. Dla Arki pierwsze trafienia (z rzutów wolnych) zanotował Josh Bostic (8 punktów, 6 zbiórek, 7 asyst), a później trafiali jeszcze Adam Hrycaniuk (8 punktów, 5 zbiórek, 1 asysta, 1 przechwyt, 1 blok) oraz rozgrywający niezłe spotkanie Devonte Upson (11 punktów, 7 zbiórek, 1 blok).

Sytuacja całkowicie zmieniła się w drugiej odsłonie. Asseco poprawiło grę w obronie i zagrało zdecydowanie bardziej skutecznie. Punkty zdobywali Bostic, Ben Emelogu (4 punkty, 3 zbiórki, 1 przechwyt) oraz wysocy Upson i Leyton Hammonds (6 punktów, 4 zbiórki, 1 przechwyt). Arka uparcie goniła Hiszpanów, a do strzelania zabrał się pierwszy strzelec żółto-niebieskich Phil Greene (18 punktów, 4 zbiórki, 1 asysta, 1 przechwyt). Na minutę do końca pierwszej połowy doprowadził on Asseco do remisu po 28, a następnie dołożył dwa oczka i ustalił wynik na 30:28 dla gdynian.

Po przerwie Unicaja bardzo mocno zaatakowała. Ze strony Arki odpowiadali Greene i Upson, trzy punkty dorzucił Bostic, ale Hiszpanie ciągle powiększali przewagę. Po punktach z wolnych Greene'a (jeden trafiony) oraz Emelogu żółto-niebiescy zakończyli trzecią odsłonę z delikatnym minusem 44:49.

Ostanie 10 minut to zaciekła walka Asseco o kolejne punkty. Na listę strzelców dopisał się kapitan Arki Krzysztof Szubarga (4 punkty, 4 zbiórki, 4 asysty), ważne cztery oczka zdobył Hrycaniuk, a Greene znów trafiał zza łuku. Wydawało się, że gdynianie poderwą się do ataku i przechylą szalę zwycięstwa na swoją stronę. Goście z Malagi to jednak klasowy i mocny zespół, uspokoili grę, przeprowadzali rozważne akcje i nie pozwolili zbliżyć się gospodarzom na więcej niż 4 punkty. Arka pomimo walki musiała zejść z parkietu na tarczy, przegrywając w Gdynia Arenie z Unicają Malaga 59:66.

Żółto-niebiescy nie oddali łatwo pola i postawili faworyzowanym gościom trudne warunki. Było to dobre spotkanie przy głośnym wsparciu gdyńskich kibiców. Teraz powrót do Energa Basket Ligi i już w niedzielę 13 października o godzinie 17:00 kolejne sportowe emocje na gdyńskim parkiecie i goście z Gliwic - GTK. Zapraszamy serdecznie. Jesteśmy Asseco!

Asseco Arka Gdynia - Unicaja Malaga 59:66 (6:12, 24:16, 14:21, 15:17)

Asseco Arka Gdynia: Greene 18, Upson 11, Bostic 8, Hrycaniuk 8, Hammonds 6, Emelogu 4, Szubarga 4, Czerlonko 0, Kamiński 0, Malczyk 0, Wołoszyn 0, Wyka 0

Unicaja Malaga: Thompson 21, Waczynski 8, Fernandez 7, Diaz 6, Ejim 6, Avramovic 4, Elegar 4, Suarez 4, Adams 2, Guerrero 2, Herun 2, Stilma 0