Następny mecz:
Enea Astoria Bydgoszcz
VS
Asseco Arka Gdynia
2D 18H 56M 11S
Początek listopada to zawsze czas, kiedy nieco zwalniamy tempo życia i wspominamy tych, których nie ma już wśród nas. Jednak dla zawodników Asseco Arki Gdynia jest to luksus, na który mogą sobie pozwolić tylko na bardzo krótki czas. Już w sobotę 2 listopada (w Dzień Zaduszny) o godzinie 17:30 do Gdynia Areny zawitają bowiem goście z Ostrowa Wielkopolskiego, aby powalczyć o pierwsze swoje zwycięstwo w Energa Basket Lidze.

BM Slam Stal bardzo słabo rozpoczęła sezon i w pięciu meczach doznała pięciu porażek (15 miejsce w tabeli). Na inaugurację ostrowianie ulegli bardzo mocnej Enea Astorii Bydgoszcz (88:94), potem Stelmetowi Enea BC Zielona Góra (72:78), HydroTruck Radom (74:80), MKS-owi Dąbrowa Górnicza (82:88) i ostatnio King Szczecin (71:96). Słaba postawa zespołu zaowocowała roszadami w sztabie szkoleniowym. Posadę pierwszego szkoleniowca stracił trener Jacek Winnicki, a jego miejsce zajął asystent trener Łukasz Majewski.

Zupełnie inna sytuacja panuje w obozie żółto-niebieskich. Podopieczni trenera Przemysława Frasunkiewicza wygrywają mecze zarówno w Polskiej Lidze Koszykówki, jak i w 7DAYS EuroCup i na krajowym podwórku z bilansem wygranych 4:1 zajmują wysokie 4 miejsce w tabeli. Gdynianie grają szybką, ofensywną koszykówkę i jedynym potknięciem w lidze było starcie z GTK Gliwice przegrane 78:87.

Goście przeżywają swoje kłopoty, jednak nie zmienia to faktu, że dysponują całkiem mocnym składem i tylko kwestią czasu może być ich powrót do właściwego rytmu gry. Trzonem ataku ostrowian jest duet obwodowych, w którego skład wchodzą litewski strzelec Paulius Dambrauskas (17.0 punktu, 5.0 zbiórki, 1.6 asysty) oraz amerykański rozgrywający Jay Threatt (13.3 punktu, 3.0 zbiórki, 6.3 asysty, 2.7 przechwytu), wspierany przez dobrego znajomego z Gdyni, młodego, utalentowanego polskiego skrzydłowego Przemysława Żołnierewicza (12.6 punktu, 6.2 zbiórki, 4.4 asysty, 2.0 przechwytu).

Dodatkowe wzmocnienia na obwodzie zapewniają Daniel Szymkiewicz (9.6 punktu, 1.8 zbiórki, 2.0 asysty, 1.2 przechwytu), Donte McGill (4.0 punktu, 3.0 zbiórki, 1.0 asysty) oraz kolejny były zawodnik Arki Jakub Garbacz (9.0 punktu, 2.2 zbiórki). Do boju w pomalowanym ruszają serbski środkowy Nikola Jevtović (6.8 punktu, 3.6 zbiórki) oraz polski skrzydłowy Jarosław Mokros (5.0 punktu, 3.2 zbiórki, 1.0 asysty).

Wydaje się, że goście dysponują zdecydowanie mniejszym potencjałem niż Asseco, co szczególnie może im doskwierać w strefie podkoszowej. Nie może to jednak spowodować rozluźnienia w szeregach gdynian. Co zaprezentują przyjezdni? Czy zdołają podjąć równorzędną walkę z żółto-niebieskimi? Czy nasi byli gracze będą podwójnie zmotywowani, aby dobrze wypaść przed swoimi dawnymi kibicami? Wszystkie odpowiedzi poznamy już w sobotę 2 listopada o godzinie 17:30. Zapraszamy serdecznie do gościnnej Gdynia Areny. Jesteśmy Asseco!