To już czwarty kolejny sezon, w którym koszykarze Asseco Arki zakwalifikowali się do turnieju finałowego Suzuki Pucharu Polski. W ćwierćfinale staniemy naprzeciw bardzo wymagającego Enea Zastalu BC Zielona Góra.

Już nie w Warszawie, a w Lublinie odbywać się będzie Suzuki Puchar Polski, zrzeszający siedem najlepszych drużyn Energa Basket Ligi na półmetku rozgrywek oraz gospodarzy całej imprezy. W tym roku, choć udało nam się uzyskać promocję do turnieju, nie byliśmy w nim rozstawieni, przez co już w 1/4 finału trafiliśmy na broniący tytułu mistrza Polski Enea Zastal. Nie ulega wątpliwości, że w tej parze nie będziemy faworytami. Nic dziwnego, bo nasi przeciwnicy z bilansem 23-2 pewnie rozsiedli na fotelu lidera tabeli. Eksperci, w kontekście faworytów do najwyższego stopnia podium, najczęściej wymieniają właśnie zielonogórzan.

Chorwacki trener Żan Tabak zbudował naprawdę mocną, zgraną drużynę, której liderami są Duńczyk Gabriel "Iffe" Lundberg (16.9 pkt, 6.4 asysty, 1.8 przechwytu) oraz Amerykanin Geoffrey Groselle (16.8 pkt, 8.2 zbiórki, 1.3 przechwytu). Wydaje się, że między tymi dwoma graczami rozstrzygnie się wyścig o nagrodę MVP sezonu zasadniczego. Nadal nie zwalnia łotewski duet skrzydłowych Rolands Freimanis (12.8 pkt, 4.3 zbiórki) - Janis Berzins (12.3 pkt, 6.1 zbiórki, 42 proc. za 3). Fenomenalnym transferem okazało się ściągnięcie z Rumunii Krisa Richarda (9.5 pkt, 3.8 asysty, 1.8 przechwytu). W pamięci kibiców zapisał się kluczową akcją obronną i efektownym rzutem zza łuku, dającym swojemu zespołowi minimalne zwycięstwo w meczu przeciwko wielkiemu CSKA Moskwa w ramach zjednoczonej ligi VTB. Zastal ma w swoim składzie 7 obcokrajowców, przez co w każdym spotkaniu jeden z nich jest zmuszony zasiąść na trybunach. Dotychczas trener Tabak rotował dwójką: Cecil Williams (9.2 pkt, 3.4 zbiórki) - Blake Reynolds (10.4 pkt, 4.7 zbiórki). Jedynym problemem rywali jest liczba Polaków. Z rodzimych zawodników na parkiecie pojawiają się właściwie tylko Łukasz Koszarek (6.1 pkt, 3.6 asysty) i Filip Put (5.5 pkt, 2.6 zbiórki), dwóch byłych koszykarzy Asseco Arki. Wiele jakości zapewniali także Daniel Szymkiewicz i Marcel Ponitka, ale pierwszy z nich na początku sezonu doznał poważnej kontuzji kolana, a drugi niedawno został wykupiony przez rosyjską Parmę Perm.

Mistrzowie Polski liderują w wielu kategoriach i klasyfikacjach. Oprócz ligowej tabeli są także na czele zestawień zdobywanych punktów, skuteczności za 2 i za 3, przechwytywanych piłek czy asyst. To dowodzi, że w ćwierćfinale nie mogliśmy trafić na cięższego rywala. Nie będzie łatwo, ale postaramy się powalczyć o sprawienie sensacji. Starcie z Enea Zastalem otworzy cały turniej. Rozpocznie się ono w najbliższy czwartek (11 lutego) o godz. 18:00. Bądźcie z nami!